Bombaj

Z czym kojarzą nam się Indie? Przede wszystkim będą to słonie, barwne stroje, gorący klimat, bardzo, ale to bardzo zdobna biżuteria oraz kobiety z kropką na czole. Owe skojarzenia świadczą o tym, jak mało wiemy o kulturze indyjskiej, warto zatem odłożyć trochę pieniędzy i wybrać się w podróż życia do pięknego, acz tłocznego Bombaju. Mało kto wie bowiem, iż jest to jedno z najbardziej zaludnionych miast na świecie, bowiem liczba jego mieszkańców sięga już ponad siedemnastu milionów. W mieście panują takie korki, iż dotarcie z jednego miejsca do drugiego zajmuje niemożliwą wręcz ilość czasu, a na dodatek środki transportu są dość drogie. Z tego też względu przeciętny mieszkaniec miasta nie może pozwolić sobie na zbyt wiele rozrywki, jednak my jako turyści z pewnością na jej brak narzekać nie będziemy. Warto wiedzieć, iż paradoksalnie Bombaj określany jest mianem indyjskiego centrum rozrywki. To właśnie w tym mieście mieści się większość studiów filmowych oraz nowoczesne kina. Warto zdawać sobie sprawę z tego, iż tutaj narodziły się filmy Bollywood, tutaj więc sięgają korzeniami liczne cudowne dzieła sztuki azjatyckiej kinematografii. Należałoby również wspomnieć o tym, iż właśnie w Bombaju toczyła się duża część akcji nagrodzonego Oskarem filmu „Slumdog: milioner z ulicy”. Wielbiciele filmu z pewnością chętnie odwiedzą to miejsce, przesycone dobrze znanym nam s ekranów klimatem. Powinniśmy zdawać sobie sprawę z tego, iż choć nie wszystko wygląda tak jak w kinie czy telewizorze to mimo wszystko warto jest porównać tę fikcję z rzeczywistością. Poza tym w Bombaju swą siedzibę mają najpopularniejsze stacje radiowe, tutaj też wydawana jest najczęściej kupowana w Indiach prasa. Poza tym w mieście kwietnie życie nocne, bez problemu można tu znaleźć lokale czynne całą dobę i wspaniale bawić się przy lokalnych rytmach przez całą noc. Pamiętać jednak należy, że Bombaj to także miasto zabytków, które kilka lat temu wpisane zostało na listę światowego dziedzictwa, dlatego też warto zarezerwować czas na odrobinę zwiedzania. Pierwszym punktem naszej wycieczki może być Brama Indii. Jest to niesamowita budowla powstała w okresie międzywojennym, stylizowana na wzór architektury rodem z szesnastego wieku. I rzeczywiście przyglądając się zdjęciom tej wzniosłej budowli można odnieść wrażenie, iż jest ona znacznie starsza niż wskazywałaby na to data jej wzniesienia. Po przejściu przez tę bramę warto wyruszyć w dalszą drogę. Kolejnym przystankiem w naszej podróży po Bombaju może być fontanna Flora, świątynia Mahalaximi czy też Regal Cinema, czyli najstarsze kino w mieście. Warto również wygospodarować trochę czasu na zwiedzenie Narodowej Galerii Sztuki Współczesnej, w której znajdziemy między innymi wystawę dzieł Picassa. Na uwagę zasługuje również wystawa sztuki egipskiej, dzięki której będziemy mogli nieco lepiej poczuć orientalny klimat Bombaju. Dajmy więc sobie szansę na odkrycie tego niesamowitego miejsca, poznanie innej kultury, zgłębienie wiedzy na temat orientu i zasmakowanie życia, o jakim często mamy tak błędne wyobrażenie.

Walencja

36Walencja to jedno z tych urokliwych, hiszpańskich miast położonych na wybrzeżu Morza Śródziemnego. Wielu turystów chętnie odwiedza to miejsce, w poszukiwaniu spokojnych, ciepłych plaż. Atrakcji turystycznych pod tym względem z pewnością tu nie brakuje, jednak ze względu na dużą popularność tego miejsca wśród turystów z różnych zakątków świata, w sezonie miasto to jest bardzo zatłoczone. Nie powinno nas to jednak zniechęcać, bowiem owa popularność sprawia również, iż lokalna infrastruktura jest dostosowana do przyjęcia tak dużej liczby gości. Jeśli zatem wybieramy się do Walencji, miasta w słonecznej Hiszpanii powinniśmy przygotować się na dobrą zabawę. Z pewnością nie zabraknie tu bowiem sposobności do zaczerpnięcia odrobiny życiowej radości. Na ulicach, przy straganach można bowiem spotkać tu okolicznych grajków, przy dźwiękach ich muzyki niejedna para poderwie się do tańca, w końcu wielu tutejszych dobrze zna flamenco. Dla turystów otwierane są liczne szkoły, w których można zapoznać się z tajnikami tego tańca, ale nawet jeśli mamy do tego dwie lewe nogi, nie powinniśmy się zniechęcać, bo w końcu nie zawsze chodzi o talent czy umiejętności, czasami wystarczy postawić na dobrą zabawę. Jeśli jednak najdzie nas ochota na zwiedzenie okolicy powinniśmy w pierwszej kolejności pomyśleć o architektonicznej perle jaką jest bez wątpienia Katedra w Walencji. Jej budowa rozpoczęła się w drugiej połowie trzynastego wieku, po czym katedra była wiele razy modernizowana. Początkowo wznoszono ją z duchem gotyku, jednak amatorzy sztuki z pewnością dostrzegą tu również elementy innych stylów architektonicznych takich jak chociażby styl romański czy barokowy. Jedna ze znajdujących się przy katedrze kaplic zbudowana jest w pełnym przepychu stylu barkowym, z kolei dwie dobudowane później kapliczki prezentują styl neoklasycystyczny. Częścią tej wspaniałej katedry jest El Micalet, czyli dzwonnica, sięgająca blisko pięćdziesięciu metrów. Na jej szczyt prowadzi dwieście siedem stopni, po pokonaniu których można podziwiać roztaczającą się dookoła panoramę miasta. Po zwiedzeniu katedry warto udać się do założonego w szesnastym wieku ogrodu botanicznego czy też zwiedzić osiemnastowieczne parki. Kiedy jednak będziemy chcieli poczuć ducha nowoczesności możemy rzucić okiem na najnowsze dokonania architektoniczne Walencji. Mowa tu o tak zwanej dzielnicy przyszłości, w obrębi której znajdują się nowoczesne obiekty takie jak gmach opery czy kino. Obok nich mieszczą się również ciekawe obiekty, będące atrakcją turystyczną, któż bowiem nie chciałby wybrać się do oceanarium czy delfinarium. To drugie zwłaszcza może zauroczyć nie tylko dzieci, ale również i dorosłych. W końcu możemy przekonać się, czy słodkie delfiny robiące piruety w powietrzu i klaszczące płetwami to tylko i wyłączeni obrazek z filmu czy też efekt prawdziwej tresury. W obrębie dzielnicy przyszłości znajduje się również planetarium, do którego powinni wybrać się nie tylko fani gwiazd i kosmosu, ale również wszyscy ci, którzy choć trochę interesują się nowoczesnymi technologiami.

Barcelona

311Kiedy mowa o wakacjach, większość z nas realnie może pomarzyć jedynie o polskich plażach. Gdybyśmy jednak nie zważając n koszty mogli pojechać gdziekolwiek nam się zamarzy, wielu z nas z pewnością za cel swej podróży wybrałoby uroczą Barcelonę. Cóż też takiego jest w tym położonym nad Morzem Śródziemnym mieście, iż tak wiele osób decyduje się spędzać tam wakacje? Barcelona przede wszystkim urzeka swoim klimatem, bo przecież to Hiszpania, hiszpańscy przystojniacy, hiszpańska opalenizna, hiszpański klimat. Wielu z nas pociąga swoista egzotyka związana z tym miejscem, bo chociaż to Europa, ten sam kontynent to tak naprawdę zupełnie inna kultura. Tam żyje się inaczej, mieszka się inaczej, nawet wypoczywa się inaczej, dlatego też tak wielu z nas marzy o podróży do tego miasta i to wcale nie ze względu na plaże. Jeśli bowiem zdecydujemy się na wycieczkę z biura podróży może okazać się, iż wcale nie będziemy mieli czasu na słodkie leniuchowanie na brzegu Morza Śródziemnego. Barcelona to przecież przede wszystkim zabytki, których nie można nie zobaczyć, będąc w tym hiszpańskim mieście. Dla fanów zakupów, ale nie tylko dość ciekawą atrakcją może okazać się La Boqueria, czyli wzniesiona w dziewiętnastym wieku hala targowa, która oficjalnie uważana jest za jedną z najważniejszych atrakcji miasta. Jeśli jednak chodzi o mnie to w trakcie podróży do Barcelony chciałabym przede wszystkim zobaczyć Świątynię Pokuty Świętej Rodziny, czyli Sagrada Samilię. Jest to swoisty symbol Barcelony, co ciekawe budowa tego obiektu nie została jeszcze zakończona, pomimo tego, iż została rozpoczęta już dwa wieku temu, bo w tysiąc osiemset osiemdziesiątym drugim roku. Niemniej jednak chyba każdy, kto odwiedza Barcelonę musiał choć rzucić okiem na tę perłę architektoniczną. Równie ciekawa dla turystów może okazać się dzielnica gotycka. Spacerując wąskimi alejkami można tu podziwiać historyczne budynki, zwiedzać muzea, czy wejść do katedra, w której obrębie znajduje się niesamowity ogród w krużganku. Z koli osoby zainteresowane rozwojem żeglugi w pięknej Barcelonie z pewnością powinny wybrać się do Museo Martimo, które to prezentuje ponad siedmiuset letnią historię żeglugi miasta. Jeśli chodzi o zwiedzanie Barcelony to z pewnością nie pominęłabym również obejrzenia sztuki w teatrze Gran Teatre del Liceu. Wprawdzie ze względu na barierę językową można mieć dość duże problemu w zrozumieniu sztuki, zwłaszcza gdy w ogóle nie zna się języka, jednak mimo wszystko wzięcie udziału w takim widowisku mogłoby być wielkim przeżyciem dla widza. Jeśli chodzi o inne atrakcje to w Barcelonie z pewnością ich nie zabraknie. Przechadzając się La Rumbla, czyli najsłynniejszą alejką miasta można znaleźć odrobinę odpoczynku w licznych restauracjach czy barach, miejsca na wolnym powietrzu pozwolą nam rozkoszować się urokiem tego miejsca. Wybierając się do Barcelony warto jednak pamiętać, iż jeśli chcemy nie tylko zwiedzać, ale również leżeć na plaży należałoby wybrać się tam w wakacje, gdyż zimy są raczej chłodne, przy średniej temperaturze w styczniu około dziesięciu stopni.

Poza tym godny uwagi zdaje się być wspomniany już Central Park, w którym przy odrobinie szczęścia można by natknąć się na jakąś sławną osobę. Poza tym bardzo chętnie zobaczyłabym również słynne Time Square, na którym to nowojorczycy bardzo hucznie witają nowy rok. Niemniej chętnie zaszyłabym się również na jednej z plaż Na Brooklynie, czy też najzwyczajniej w świecie przejechała się metrem z jednego końca miasta na drugi. Będąc w Nowym Jorku z pewnością chciałabym obejrzeć jedno z przestawień na Broadwayu, które z pewnością na długo zapadłoby w mojej pamięci. Przyjrzenie się z bliska światowej sławy artystom to bez wątpienia niezapomniane przeżycie, zresztą świadczy o tym chociażby fakt, iż uczestnicy popularnego programu You can Dance tak zawzięcie walczą o to, by znaleźć się właśnie w tym miejscu. Poza tym należałoby także odwiedzić miejsce, w którym niemal dziesięć lat temu doszło do słynnego zamachu. Wprawdzie nie ma już World Trade Center, jednak myśl o zgliszczach tych drapaczy chmur wciąż sieje grozę. Jak jednak dobrze wiadomo, zwiedzanie Nowego Jorku to marzenia, które być może nigdy się nie spełni, niemniej jednak warto jest marzyć, bowiem kto wie, co też w życiu może się wydarzyć. Reklama: obozy tour por europa

Nowy Jork to miejsce, które rozbudza wyobraźnie, daje i odbiera nadzieje, tworzy sny, których nie można śnić w żadnym innym miejscu. To niemal legendarne już miasto, położone w zatoce nowojorskiej, gdzie wszystkie marzenia mają szanse na spełnienie codziennie zalewane jest przez nowe fale imigrantów z całego świata. Któż bowiem nie chciałby znaleźć się w tym miejscu, miejscu narodzin karier największych gwiazd, miejscu gdzie w ciągu kilku dni bogacze mogą spaść na samo dno, a ubodzy powstać z popiołów? Nowy Jork, czyli miasto, które nigdy nie śpi to dla wielu miejsce nieosiągalne, bo choć w najśmielszych wyobrażeniach można zakwaterować się w mieszkaniu na Manhattanie z widokiem na Central Park to tak naprawdę niewielu przeciętnych obywateli szarego świata będzie miało kiedykolwiek szansę by chociażby przespacerować się po Manhattanie. A może to tylko wyobrażenia, może tak naprawdę to miasto nie jest aż tak fantastyczne, jak wielu nas mogłoby się wydać? Cóż, jeśli tak właśnie jest to bez wątpienia należałoby przekonać się o tym na własnej skórze. To, co jest pewne to fakt, iż Nowy Jork jest miejscem brutalnym, tutaj dla nikogo nie ma taryfy ulgowej, tu każdy musi walczyć o swoje zatem jeśli mamy ochotę osiągnąć sukces powinniśmy pracować już od małego. Niemniej jednak warto wybrać się do Nowego Jorku chociażby na zakupy, bowiem dla wielu to miejsce jest wyznacznikiem mody. I nie trzeba wcale okupować się w markowych sklepach, bowiem na wyprzedażach w centrach handlowych można za niewielką sumę dostać niemal wszystko. Poza tym warto poświęcić chwilę na zwiedzenie miasta. Po pierwsze nie sposób odwiedzić Nowego Jorku i nie zrobić sobie zdjęcia w miejscu, w którym stoi Statua Wolności. Osobiście chciałabym również odwiedzić znany ze wszystkich filmów i seriali dworzec Grand Central czy też zobaczyć z dołu lub góry wieżowce Nowego Jorku.