Singapur

37Singapur odzyskał niepodległość niecałe pięćdziesiąt lat temu, a mimo to jest jednym z prężniej rozwijających się miast. Jeśli spojrzy się na zdjęcia, rojone miastu z lotu ptaka nie sposób wręcz odróżnić go od amerykańskich metropolii. Nie ma tu mowy o żadnych kryzysach, bowiem miasto- państwo jest o krok od osiągnięcia miana najszybciej rozwijającego się państwa świata. Warto wiedzieć bowiem, iż na początku tego roku miasto to przeżyło kolejny boom gospodarzy, a produkt krajowy brutto tego państwa od wielu miesięcy regularnie wzrasta. Czegóż tu chcieć więcej? Jeśli marzy nam się ujrzenie na własne oczy tej rosnącej potęgi, warto wybrać się na wakacje nad ciepłe Morze Południowochińskie i odkryć tę nową metropolię. Bo chociaż wydaje nam się, iż prawdziwy luksus i przepych możemy znaleźć jedynie na zachodzie, to tak naprawdę jest to myślenie błędne. Azja rozwija się bardzo prężnie, to właśnie w Azji, a nie w Stanach Zjednoczonych czy Wielkiej Brytanii rozwój osiąga szczyt. Wszystko dzięki nowatorskim pomysłom i braku ograniczeń, tu bowiem marzenia o potędze bardzo szybko stają się rzeczywistością. Co zatem Singapur jest w stanie zaoferować turystom? Przede wszystkim egzotykę, jeśli zatem interesują nas obce kultury i religie być może warto wybrać się do tego miasta, by móc zwiedzić najróżniejsze świątynie buddyjskie czy hinduistyczne. Nie brakuje tu także monumentalnych meczetów czy świątyń taoistycznych, a w licznych muzeach i galeriach zgromadzone są dzieła sztuki orientalnej, z którą na co dzień niewielu z nas ma do czynienia. Poza tym warto pomyśleć również o nieco innego rodzaju rozrywkach. Godną polecenia zdaje się być możliwość zwiedzenia lokalnego oceanarium. Bardzo interesujący zdaje się tu być korytarz, którego strop stanowi akwarium. Nie ma chyba nic bardziej fantastycznego tego typu budynku niż możliwość popatrzenia na podwodny świat od dołu. Dzięki pomysłowości twórców ryby dosłownie będą pływały nad naszymi głowami, pozwalając nam podziwiać swoją różnorodność. Dość interesujące wydaje się również muzeum motyli, w którym to zgodnie z podawanym na reklamujących je stronach opisem można przyjrzeć się z bliska około sześćdziesięciu gatunkom tych kolorowych stworzeń. Poza tym wielbiciele fauny z pewnością zainteresują się osobliwym krokodylarium. Nazwa ta wydaje się dość dziwaczna, jako że w naszym klimacie takie miejsca nie mają racji bytu, jednak w Singapurze w krokodylarium możemy oglądać niemal dwa tysiące krokodyli, wywodzących się z rzek całego świata. Zanim wybierzemy się jednak do Singapuru warto poznać panujące tu obyczaje. Mało kto zdaje sobie bowiem sprawę z tego, iż obowiązujący tu system prawny jest naprawdę bardzo rygorystyczny. Już za wyrzucenie jakiegokolwiek papierka na ulice możemy zapłacić nie małą karę. Dość interesujący zdaje się być również fakt, iż w miejscach publicznych niedozwolone jest żucie gumy. Jeśli chodzi zatem o bezpieczeństwo można powiedzieć, iż w Singapurze stoi ono na wysokim poziomie, jednak czekają tu na nas inne zagrożenia.

Poza tym godny uwagi zdaje się być wspomniany już Central Park, w którym przy odrobinie szczęścia można by natknąć się na jakąś sławną osobę. Poza tym bardzo chętnie zobaczyłabym również słynne Time Square, na którym to nowojorczycy bardzo hucznie witają nowy rok. Niemniej chętnie zaszyłabym się również na jednej z plaż Na Brooklynie, czy też najzwyczajniej w świecie przejechała się metrem z jednego końca miasta na drugi. Będąc w Nowym Jorku z pewnością chciałabym obejrzeć jedno z przestawień na Broadwayu, które z pewnością na długo zapadłoby w mojej pamięci. Przyjrzenie się z bliska światowej sławy artystom to bez wątpienia niezapomniane przeżycie, zresztą świadczy o tym chociażby fakt, iż uczestnicy popularnego programu You can Dance tak zawzięcie walczą o to, by znaleźć się właśnie w tym miejscu. Poza tym należałoby także odwiedzić miejsce, w którym niemal dziesięć lat temu doszło do słynnego zamachu. Wprawdzie nie ma już World Trade Center, jednak myśl o zgliszczach tych drapaczy chmur wciąż sieje grozę. Jak jednak dobrze wiadomo, zwiedzanie Nowego Jorku to marzenia, które być może nigdy się nie spełni, niemniej jednak warto jest marzyć, bowiem kto wie, co też w życiu może się wydarzyć. Reklama: hotel zalew zegrzyński www.marinadiana.pl

Nowy Jork to miejsce, które rozbudza wyobraźnie, daje i odbiera nadzieje, tworzy sny, których nie można śnić w żadnym innym miejscu. To niemal legendarne już miasto, położone w zatoce nowojorskiej, gdzie wszystkie marzenia mają szanse na spełnienie codziennie zalewane jest przez nowe fale imigrantów z całego świata. Któż bowiem nie chciałby znaleźć się w tym miejscu, miejscu narodzin karier największych gwiazd, miejscu gdzie w ciągu kilku dni bogacze mogą spaść na samo dno, a ubodzy powstać z popiołów? Nowy Jork, czyli miasto, które nigdy nie śpi to dla wielu miejsce nieosiągalne, bo choć w najśmielszych wyobrażeniach można zakwaterować się w mieszkaniu na Manhattanie z widokiem na Central Park to tak naprawdę niewielu przeciętnych obywateli szarego świata będzie miało kiedykolwiek szansę by chociażby przespacerować się po Manhattanie. A może to tylko wyobrażenia, może tak naprawdę to miasto nie jest aż tak fantastyczne, jak wielu nas mogłoby się wydać? Cóż, jeśli tak właśnie jest to bez wątpienia należałoby przekonać się o tym na własnej skórze. To, co jest pewne to fakt, iż Nowy Jork jest miejscem brutalnym, tutaj dla nikogo nie ma taryfy ulgowej, tu każdy musi walczyć o swoje zatem jeśli mamy ochotę osiągnąć sukces powinniśmy pracować już od małego. Niemniej jednak warto wybrać się do Nowego Jorku chociażby na zakupy, bowiem dla wielu to miejsce jest wyznacznikiem mody. I nie trzeba wcale okupować się w markowych sklepach, bowiem na wyprzedażach w centrach handlowych można za niewielką sumę dostać niemal wszystko. Poza tym warto poświęcić chwilę na zwiedzenie miasta. Po pierwsze nie sposób odwiedzić Nowego Jorku i nie zrobić sobie zdjęcia w miejscu, w którym stoi Statua Wolności. Osobiście chciałabym również odwiedzić znany ze wszystkich filmów i seriali dworzec Grand Central czy też zobaczyć z dołu lub góry wieżowce Nowego Jorku.