Santa Cruz

43Kalifornia to jeden z tych stanów w Ameryce Północnej, w którym niejeden z nas chciałby mieszkać na stałe. Tamtejszy klimat zdaje się być idealny, a mieszkanie tam to czysta idylla, zwłaszcza, gdy ma się wystarczająco dużo środków do życia, by nie martwić się przyziemnymi sprawami. Zgodnie z wizją kreowaną przez amerykańskie filmy i seriale Kalifornia to istny raj na ziemi, miejsce wiecznego słońca, gorących plaż i wiecznie uśmiechniętych surferów. Jeśli zatem marzą nam się krajobrazy jak z obrazka z pewnością powinniśmy wybrać się do Santa Cruz. Jest to niewielka miejscowość nastawiona typowo na przyjmowanie turystów. To właśnie tutaj zjeżdżają się mieszkańcy z różnych zakątków Stanów Zjednoczonych, by zażyć długo wyczekiwanego odpoczynku. Na początku z pewnością większość turystów będzie chciała zasmakować kalifornijskiego słońca. Warto zatem zaopatrzyć się w ręcznik lub matę i bez wyrzutów sumienia rozpocząć niekończące się leniuchowanie na piaszczystej plaży. W wolnych chwilach można podpatrywać wysportowanych surferów, próbujących złapać jak najlepsze fale. Warto bowiem zdawać sobie sprawę z tego, iż w Santa Cruz warunki do surfowania są po prostu znakomite, zawdzięczamy to przede wszystkim wysokim falom. Z tego też względu jeśli od dawna marzyła nam się nauka jazdy na wodnej desce warto pomyśleć o tym, spędzając wakacje w Santa Cruz. Oczywiście początki mogą okazać się bardzo trudne, jednak pamiętać należy, że doskonałe warunki pogodowe mogą być czynnikiem ułatwiającym nam naukę tego nieprostego sportu. Jeśli jednak uważamy, że brakuje nam motywacji do samodzielnej walki z żywiołem, możemy pomyśleć o zaangażowaniu w to wyszkolonego instruktora. Jeśli natomiast nie brakuje nam odwagi zawsze możemy poprosić o pomoc jednego z obecnych na plaży surferów. Być może okaże się, iż będzie on na tyle przyjazny i pomocne, że chętnie udzieli nam kilku praktycznych rad i wskazówek. Jeśli jednak zrezygnujemy z uczenia się surfowania, zawsze możemy pomyśleć o innych rozrywkach. Jedną z nich może być na przykład zwiedzanie centrum miasta. Wprawdzie zostało ono zniszczone w wyniku uderzenia trzęsienia ziemi, jednak w przeciągu kolejnych lat zostało ono skrupulatnie odbudowane i obecnie można z powodzeniem przechadzać się po jednej ze stylizowanych na lata dwudzieste uliczek, czy też spędzać czas w okolicznych butikach i restauracjach. Warto odwiedzić owe lokale by posmakować owoców morza czy też lokalnych przysmaków. Poza tym przed wyjazdem do Santa Cruz należałoby także uświadomić sobie, iż jest to miejsce, które nie popiera masowych przedsięwzięć, a co za tym idzie nie znajdziemy tu wielkich hipermarketów czy rozległych sieciówek. Jeśli zatem mamy ochotę na zakupy w takim właśnie, nieco bardziej amerykańskim klimacie zdecydowanie powinniśmy odwiedzić również San Jose, mieszczące się niedaleko Santa Cruz. Może okazać się jednak, iż urzeczeni urokiem Santa Cruz nie będziemy mieli ochoty na szybki powrót do znanych nam przecież z codziennego życia wielkich sklepów i wieżowców.

Miami

51Miami i czego więcej nam trzeba poza tymi uroczymi palmami i ludźmi, którzy na co dzień spacerują po mieście w strojach kąpielowych? Na Florydzie nawet latem mieszkańcy mogą cieszyć się niezmąconym niebem, gorącym słońcem i morską bryzą. To nadmorskie miasto to jeden z najsłynniejszych kurortów turystycznych, który kryje w sobie ogromny potencjał. Warto wiedzieć również, iż z Miami niedaleko jest do słynnego Palm Beach, w którym to odpoczywa wiele lokalnych gwiazd. Cóż warto wiedzieć o tym urokliwym mieście? Przede wszystkim powinniśmy zdawać sobie sprawę z tego, iż jest to miejsce, które najczęściej odwiedzają imigranci z południa. W tym mieście również bardzo często możemy spotkać na ulicach charakterystyczny, hiszpański język. Poza tym warto wspomnieć również o tym, że właśnie w jednej z takich imigranckich dzielnic, jaką jest dzielnica Little Cuba toczy się najgorętsze życie noce miasta. Jeśli marzą nam się dalekie rejsy w nieznane to może okazać się, iż Miami stanie się dla nas doskonałą bazą wypadową, bowiem z portów tego miasta codziennie opływają rejsy nie tylko na Kubę, ale również, a może przede wszystkim startują tu wycieczkowce zmierzające do wysp na Morzu Karaibskim. Warto wspomnieć również o tym, iż w Miami znajduje się słynne oceanarium, Jedną z głównych atrakcji tego miejsca jest możliwość oglądania pokazów orek, które dzięki znakomitym trenerom potrafią dawać niesamowite show. Jeśli chodzi jednak o mnie Miami w dużej mierze kojarzy mi się również z tatuażami. Wiele osób z pewnością miało okazję oglądać na jednym z kanałów Discovery program nazywany „Miami Ink”. Pracujący w nim mistrzowie tatuażu codziennie zmagali się z nowymi wyzwaniami, jeśli zatem kiedykolwiek marzyliśmy o tym, by w czasie wakacji zrobić coś szalonego i przez myśl przeszło nam wytatuowanie sobie jakiejś części ciała to zdecydowanie powinniśmy pomyśleć o tym, by taką pamiątkę nabyć na Florydzie. W studiu w Miami możemy liczyć bowiem na światowej klasy artystów, dla których robienie tatuaży to nie tylko zawód, ale przede wszystkich hobby i możliwość artystycznego wyrażenia siebie. Tutaj nie nabędziemy tylko zwykłego motylka na ramieniu czy też nie przykleimy sobie gotowego szablonu, bowiem artyści z Miami Ink mogą stworzyć na naszym ciele prawdziwe dzieło sztuki. Musimy jednak zdawać sobie sprawę, by w naszym szaleństwie zachować choć odrobinę zdrowego rozsądku, bowiem tatuaż to pamiątka, której nie będziemy mogli wyrzucić do kosza, gdy wyjdzie z mody. Poza tym warto również kilka razy przemyśleć, zanim zdecydujemy się na konkretny wzór czy obrazek. Zdecydowanie powinniśmy pamiętać o tym, że pracownicy salonu to doskonale wykwalifikowani ludzie, którzy będą w stanie doradzić nam i rozwieją nasze wszystkie wątpliwości, dlatego warto wyrażać swoje obawy i pytać o radę. Bez względu na to, czy odważymy się zrobić sobie tatuaż czy też nie, koniecznie powinniśmy zasmakować kąpieli w morzu, bowiem kto wie, być może już nigdy później nie uda nam się wrócić do tego niezwykłego miejsca i nie będziemy mieli okazji do tego, by pluskać się w wodach Florydy.

Cancun

13Po obejrzeniu słynnych „Piratów z Karaibów” niejeden z widzów marzył o tym, by choć na chwilę zaszyć się na pięknej, morskiej wyspie. Żeby zażyć odpoczynku nad Morzem Karaibskim nie trzeba jednak zupełnie odcinać się od cywilizacji. Świadczy o tym, chociażby fakt, iż jeden z najbardziej znanych i najbardziej luksusowych kurortów Meksyku położony jest właśnie nad Morzem Karaibskim. Cancun nie jest może wielką metropolią, bowiem liczba mieszkańców tego meksykańskiego miasta wynosi niewiele ponad pół miliona. Nie zmienia to jednak faktu, iż jest to najbardziej popularny i najszybciej rozwijający się meksykański kurort. Aby to potwierdzić, wystarczy tylko spojrzeć na statystyki, według których w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku hotele oferowały turystom ponad półtora tysiąca miejsc w hotelach, podczas gdy obecnie liczba ta wzrosła do ponad dwudziestu czterech tysięcy. Jak więc widać liczba turystów, przybywających na wypoczynek do Cancun na przestrzeni ostatnich lat wzrosła diametralnie. Cóż takiego przyciąga turystów do tego miasta? Przede wszystkim możliwość uprawiania sportów wodnych, bowiem plaże oferują turystom wiele różnych form aktywnego wypoczynku. Najbardziej popularne jest tu jednak nurkowanie. Jeśli zatem marzy nam się zwiedzanie podwodnego świata, pływanie z kolorowymi rybami i oglądanie raf koralowych z pewnością powinniśmy postawić na wakacje w Cancun. Zanim jednak zabierzemy się za nurkowanie powinniśmy poznać kilka tajników tej formy spędzania wolnego czasu. Po pierwsze musimy pamiętać, iż do aktywnego nurkowania nie wystarczy nam kupiona za kilka złotych plastikowa maska z rurką. Trzeba bowiem postarać się o nieco bardziej wyrafinowany sprzęt. Osoby, które nigdy wcześniej nie miały styczności z nurkowaniem z pewnością nie powinny inwestować w drogi sprzęt. O wiele korzystniejsze będzie bowiem jego wypożyczenie. Jeśli nurkowanie nie przypadnie nam do gustu zmarnujemy co najwyżej kilkadziesiąt złotych, a sprzęt zwrócimy do wypożyczalni. Poza tym nie będziemy musieli borykać się z wyborem sprzętu, a w wypożyczani z pewnością doradzą nam, co też będzie dla nas najbardziej odpowiednie. Jeśli jednak nie znamy lokalnego języka warto wybrać się tam z kimś, kto będzie w stanie przetłumaczyć nam wszystko dokładnie. Na początek warto również wybrać instruktora, który wprowadzi nas w tajniki nurkowania. Kiedy już będziemy gotowi do tego, by zmierzyć się z nurkowaniem możemy znaleźć odpowiednie ku temu miejsce. W Cancun takich miejsc z pewnością nie brakuje, zatem do woli będziemy mogli zwiedzać podwodny świat, pełen skorupiaków i kolorowych ryb najróżniejszych gatunków. Musimy jednak pamiętać o zachowaniu ostrożności, bowiem morska ton kryje w sobie nie tylko te łagodne, przyjazne stworzonka, ale i morskie potwory, gotowe rzucić się na każdego turystę. Pamiętać musimy również o tym, by na początku naszej zabawy z nurkowaniem nie schodzić zbyt głęboko i nie oddalać się od grupy, może to bowiem okazać się dla nas bardzo niebezpieczne, a wręcz zgubne.

Poza tym godny uwagi zdaje się być wspomniany już Central Park, w którym przy odrobinie szczęścia można by natknąć się na jakąś sławną osobę. Poza tym bardzo chętnie zobaczyłabym również słynne Time Square, na którym to nowojorczycy bardzo hucznie witają nowy rok. Niemniej chętnie zaszyłabym się również na jednej z plaż Na Brooklynie, czy też najzwyczajniej w świecie przejechała się metrem z jednego końca miasta na drugi. Będąc w Nowym Jorku z pewnością chciałabym obejrzeć jedno z przestawień na Broadwayu, które z pewnością na długo zapadłoby w mojej pamięci. Przyjrzenie się z bliska światowej sławy artystom to bez wątpienia niezapomniane przeżycie, zresztą świadczy o tym chociażby fakt, iż uczestnicy popularnego programu You can Dance tak zawzięcie walczą o to, by znaleźć się właśnie w tym miejscu. Poza tym należałoby także odwiedzić miejsce, w którym niemal dziesięć lat temu doszło do słynnego zamachu. Wprawdzie nie ma już World Trade Center, jednak myśl o zgliszczach tych drapaczy chmur wciąż sieje grozę. Jak jednak dobrze wiadomo, zwiedzanie Nowego Jorku to marzenia, które być może nigdy się nie spełni, niemniej jednak warto jest marzyć, bowiem kto wie, co też w życiu może się wydarzyć. Reklama:

Nowy Jork to miejsce, które rozbudza wyobraźnie, daje i odbiera nadzieje, tworzy sny, których nie można śnić w żadnym innym miejscu. To niemal legendarne już miasto, położone w zatoce nowojorskiej, gdzie wszystkie marzenia mają szanse na spełnienie codziennie zalewane jest przez nowe fale imigrantów z całego świata. Któż bowiem nie chciałby znaleźć się w tym miejscu, miejscu narodzin karier największych gwiazd, miejscu gdzie w ciągu kilku dni bogacze mogą spaść na samo dno, a ubodzy powstać z popiołów? Nowy Jork, czyli miasto, które nigdy nie śpi to dla wielu miejsce nieosiągalne, bo choć w najśmielszych wyobrażeniach można zakwaterować się w mieszkaniu na Manhattanie z widokiem na Central Park to tak naprawdę niewielu przeciętnych obywateli szarego świata będzie miało kiedykolwiek szansę by chociażby przespacerować się po Manhattanie. A może to tylko wyobrażenia, może tak naprawdę to miasto nie jest aż tak fantastyczne, jak wielu nas mogłoby się wydać? Cóż, jeśli tak właśnie jest to bez wątpienia należałoby przekonać się o tym na własnej skórze. To, co jest pewne to fakt, iż Nowy Jork jest miejscem brutalnym, tutaj dla nikogo nie ma taryfy ulgowej, tu każdy musi walczyć o swoje zatem jeśli mamy ochotę osiągnąć sukces powinniśmy pracować już od małego. Niemniej jednak warto wybrać się do Nowego Jorku chociażby na zakupy, bowiem dla wielu to miejsce jest wyznacznikiem mody. I nie trzeba wcale okupować się w markowych sklepach, bowiem na wyprzedażach w centrach handlowych można za niewielką sumę dostać niemal wszystko. Poza tym warto poświęcić chwilę na zwiedzenie miasta. Po pierwsze nie sposób odwiedzić Nowego Jorku i nie zrobić sobie zdjęcia w miejscu, w którym stoi Statua Wolności. Osobiście chciałabym również odwiedzić znany ze wszystkich filmów i seriali dworzec Grand Central czy też zobaczyć z dołu lub góry wieżowce Nowego Jorku.